Nie spodziewałam się po sobie, że kiedykolwiek założę bloga. Ba, i to jeszcze takiego! Na pomysł wpadłam kilka dni temu, nakładając olejek kokosowy na moje włosy, ponieważ są strasznie zniszczone. "Powinnam założyć bloga o dbaniu o siebie", pomyślałam i to zrobiłam.
Nie oczekujcie ode mnie nie-wiadomo-czego, ponieważ nie wydaję za dużo pieniędzy na wszystkie kosmetyki i raczej staram się stosować różnych domowych metod. Można powiedzieć, że jest to blog dla biedaków lub oszczędnych inaczej. Żarcik - po prostu szkoda mi wydawać hajs na coś, co mogę zrobić w domu.
Myślę, że każdy z moich postów będzie przejrzysty, a jeśli nie... chętnie odpowiem na wszystkie wasze pytania! W końcu jestem tylko nastolatką, a jak wiadomo - nastolatki bardzo lubią rozmawiać, a w tym przypadku pisać.
Co by tu jeszcze... ach, tak! Jestem wielką fanką czytania książek i oglądania filmów/seriali, więc możecie spodziewać się tu jakichś recenzji, wzmianek lub czegoś innego niż tylko uroda. Po prostu uwielbiam oglądać i czytać. Robię to, kiedy tylko mam wolną chwilę, więc przyjemnością będzie dla mnie możliwość napisania tu czegoś o moich ulubionych filmach, książkach czy serialach.
Wydaje mi się, że przedstawiłam wam się całkiem dobrze... no tak! Moje imię? Julia. Zwykła, prosta Julia. Taka jak miliony innych Julii na świecie. Możecie mnie nazywać Juli, tak jak nazwa tego bloga, ponieważ wydaje mi się, że to zdrobnienie jest wręcz przeurocze i chociaż w małym stopniu wyróżnia mnie wśród moich imienniczek.
Jeśli dotrwaliście aż tutaj, to dziękuję za poświęcony czas. Spodziewajcie się pierwszego oficjalnego posta już niedługo!
Świetny post, pozdrawiam xx
OdpowiedzUsuń